Ale ja tak chcę!

Ale ja tak chcę!

Płynęły dni, tygodnie, miesiące. Drzewiaki w buku żyły własnym życiem i własnymi sprawami. Niby razem, bo w jednym drzewie, ale tak naprawdę osobno. Pewnego dnia na polanie pojawił się ktoś nowy. Kto sami posłuchajcie. Czyta Janusz Zadura.

Sponsorzy