Joanna Jax:"Białe róże z Petersburga"

Joanna Jax:"Białe róże z Petersburga"
2021-11-03

Klubowiczki DKK w Tyczynie od dłuższego czasu na każde spotkanie DKK starają się przygotować coś specjalnego. To była ich własna inicjatywa, której pozostają wierne. Była już herbata z piołunem, japońskie obrazy, popcorn, charakterystyczne ubrania i nakrycia głowy czy elementy biżuterii. Tym razem 27.11 br. na stoliku przy kawie w Saloniku Literackim pojawiły się rosyjskie matrioszki i  bibułowa biała róża nawiązująca do tytułu książki Joanny Jax pt. „Białe róże Petersburga”, o której rozmawiałyśmy w ostatni poniedziałek listopada.

 

Nasze klubowiczki znają twórczość tej autorki, jednak omawiana książka nie przypadła nam do gustu. Każda powieść historyczna daje możliwość odbiorcy poznania historii danego kraju czy regionu. Takim właśnie rodzajem powieści jest książka „Białe róże…”. Autorka nakreśliła bogate tło historyczne. Czytelnik znajdzie tu wiele informacji o schyłku carskiej Rosji, bowiem akcja powieści rozgrywa się w latach 1903-1919 w Petersburgu. Jesteśmy świadkami upadku caratu i dochodzenia do władzy bolszewików. Możemy naocznie zobaczyć, jakimi metodami posługiwali się „czerwoni”, jak wyglądało przejmowanie przez nich władzy. W to wszystko jest wpleciona historia Leny i Aleksandra. Niestety, ten wątek nie przekonał nas, choć taka miłość – arystokraty do zwykłej dziewczyny – mogła się oczywiście wydarzyć. Miłość obfitująca w wiele dramatycznych wydarzeń, wiele splotów okoliczności. Zastanawiałyśmy się, co mogło być dalej? Jak mogły potoczyć się losy dwójki młodych ludzi, którzy niejedno widzieli i doświadczyli? Puściłyśmy wodze fantazji. Powieść kończy się bowiem tak, że każdy z czytelników może sam dopisać swój własny ciąg dalszy.

Sponsorzy