Mariusz Urbanek: "Makuszyński. O jednym takim, któremy skradziono słońce"

Mariusz Urbanek: "Makuszyński. O jednym takim, któremy skradziono słońce"
2019-07-10

24.06 br. na ostatnim przed wakacjami spotkaniu DKK rozmawialiśmy o jednym z najbardziej popularnych pisarzy przedwojennych, choć i do dziś książki dla dzieci i młodzieży Kornela Makuszyńskiego – bo o nim mowa – cieszą się dużą popularnością. Okazją do rozmów o autorze było przeczytanie książki Mariusza Urbanka pt. „Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono słońce”.

Urbanek przedstawia w biografii sylwetkę Makuszyńskiego od czasów narodzin autora do jego śmierci. Czytelnik poznaje losy pisarza, jego perypetie szkolne (również zabawne historie), pierwsze próby literackie i dziennikarskie. Pisarstwo Makuszyńskiego było „zanurzone” w przedwojennym świecie, w którym jego powieści cieszyły się niesłabnącą popularnością i były kilkakrotnie wznawiane.

Podczas spotkania DKK rozmawiałyśmy o stosunku Makuszyńskiego do kobiet, cytowałyśmy wiele jego wypowiedzi i tekstów odnoszących się do płci pięknej, zastanawiałyśmy się, skąd u pisarza takie specyficzne podejście do kobiet – czy wynikało ono z wszędzie opisywanej niechęci pisarza do pań, czy raczej Makuszyński był świetnym obserwatorem i potrafił trafnymi słowami, w sposób dosadny, ale i nieodbiegający wiele od rzeczywistości, pokazać, jak różne (i – co tu ukrywać – próżne) potrafią być kobiety.

Klubowiczki doszły też do wniosku, że twórczość Makuszyńskiego jest współcześnie niedoceniana. Być może wynika to z tego, że pisarz „zatrzymał się” na świecie przedwojennym. Rzeczywistość po II wojnie światowej była mu obca, nie mógł się w niej odnaleźć, po wojnie nie napisał wielu książek, był „niewygodny” dla panującego systemu komunistycznego. Cieszył się za to wielkim szacunkiem górali, wśród których zamieszkał i zmarł. Został pochowany oczywiście w Zakopanem, na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku.

Sponsorzy