Barbara Gawryluk: "Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia"

Barbara Gawryluk: "Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia"
2018-10-01

27.09 br. odbyło się pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie DKK. Razem z klubowiczkami dyskutowałyśmy o książce Barbary Gawryluk pt. „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia”.

 

Nie jest to klasyczna biografia, lecz książka, w której „mówią” o Chotomskiej jej bliscy, współpracownicy, członkowie rodziny. Wypowiedzi innych są przeplatane słowami pisarki, która odpowiada na pytania Gawryluk. W wydawnictwie sporo miejsca zajmują archiwalne zdjęcia pani Wandy, fragmenty jej utworów publikowane w czasopismach dla dzieci.

Podczas spotkania na pierwszy plan w rozmowie wysunęła się fenomenalna umiejętność Chotomskiej rymowania – w każdej sytuacji, jej pogoda ducha, śmiech i niespożyte siły fizyczne podczas spotkań autorskich z najmłodszymi czytelnikami.

 

Oto kilka cytatów z książki, które zapadły nam w pamięć:

 

„Nie ma (…) recepty [na dobry wiersz]. Wydaje mi się, że dobry wiersz cos w sobie niesie. Jakieś przesłanie, jakąś myśl, ale czasem to może być tylko zabawa w słowa, iskierka humoru. Nie ma człowieka, który byłby absolutnie zdrowy, bo każdemu cos dolega. Tak samo jest w wierszu. Musi być to coś, ale w sensie pozytywnym.”

 

„Dziecko musi mieć w otoczeniu ludzi czytających. Już maluchom trzeba pokazywać książki, to nie może być obcy przedmiot, a litery nie mogą być tajemniczymi znakami. Książka musi być w zasięgu wzroku, najlepiej jeśli jest w rękach rodzica. Najczęściej ludzie nie czytają z lenistwa. I to ich wina, że dzieci potem powtarzają ich zachowania”.

 

Podczas spotkania spędziłyśmy miło czas, wspominając swoje dzieciństwo – pełne wierszyków Chotomskiej. Teraz – po latach – miałyśmy możliwość całościowego spojrzenia na pisarkę, mogłyśmy przeczytać o kulisach powstawania wielu utworów, piosenek, które już na zawsze będą nam się kojarzyć z radosnym dzieciństwem.

Sponsorzy